poniedziałek, 20 stycznia 2014

Rozdział 1

"Życie lubi nam platac figle.  Nie zależnie od tego czy jesteśmy kobietą czy mężczyzną. Możemy powiedzieć, że miłość sama wybiera osoby które są do siebie stworzone. My czasem chodź wiemy że nasza druga połówka jest niedaleko nas staramy się odsunąć jak najdalej tą myśl aby nie zastać porzuconym lub skrzywdzonym przez miłość.
Życie pozwala abyśmy doznali tej jedynej miłości w całym swoim smutnym życiu. Jest historia pewnej dziewczyny, która ludzie omijali szerokim łukiem. Nazywa się ona Emilia. Jej życie nigdy nie bylo usłane różami. Na swojej drodze spotykała wiele przykrych chwil, nie mówiąc o obraźliwych słowach z ust rówieśników. Ich słowa śniły jej się po nocach. Czasem zdarzało jej się obudzić w środku nocy z krzykiem. Można by się było zastanawiać dlaczego ludzie byli dla niej tacy źli można by powiedzieć, że byli wredni. Takie traktowanie zawdzięczała swojej przyrodniej siostrze, Angelice, która była ładna i popularna w szkole. Angelika była córka ojczyma Emili, Roberta. Ojciec dziewczyny zginął w katastrofie lotniczej 6 lat temu dziewczyna miała wtedy 12 lat. Mama nie moga się pozbierać po tej sytuacji. Zaczęła pić alkohol. Kiedy poszła do baru strasznie się upiła. Ktoś chciał ją skrzywdzić, ale pojawił się Rafał. Obronił ją i zaprowadził do domu. Tak w skrócie zaczęła się historia mamy i Rafała.
Emilia miała wiele talentów jednym z nich był anielski głos. Nie mówiąc o tym że miała talent muzyczny. Umiała grać na wielu instrumentach. Szczerze mówić to nie wiele osób ją znało,jak nie wielu znało jej imię. Była bardzo ładna dziewczyna, o zielonych oczach jak świeża trawa która się pojawiła po pierwszych promieniach słonecznych, jej włosy były niczym jak czarne pióra kruka....
Nadszedł ten dzień, na który Emila czekała od początku roku szkolnego. Przesłuchanie na koncert, dzięki któremu zwycięzca dostanie stypendium w szkole muzycznej w Londynie. To było jej największe marzenie, aby wyjechać za granicę, zwiedzić jedno z najpiękniejszych miast świata. Robiąc to co kocha najbardziej, śpiewanie. Z jednej strony marzy aby wyjechać, ale kiedy pomyśli że będzie musiała opuścić mamę oraz Rafała którego bardzo polubiła zaczynała wątpić w swoje możliwości. Tylko jedna osoba mogła  sprawić że takie myśli uciekały jej z głowy. Najlepsza przyjaciółka pod słońcem. Kamila, Emilia mówiła do niej Kama. Długo włosa blądynka o błękitnych oczach. Wyglądem przypominała modelkę. Wszyscy ją lubili, ale gdy przegrała w kastingu na modelkę z królowa szkoły, Michelle,  nie pochodziła z Polski, nagle jakby jej nikt nie znał. Emilia i Kamila przyjaźniły się od przedszkola. Były jako dwie papuszki nie rozłączki, wszystko robiły razem."

Tak by napisał ktoś kto by zaczął opisywać moje nudne życie z mamą, ojczymem i wyrodną przyrodnią siostrą, oczywiście nie mogłam zapomnieć o najwspanialszej osobie która zawsze była przy mnie. Moja przyjaciółka Kama.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz