Pięciu wspaniałych chłopaków szło w nasza stronę. Aż mnie zazdrość zżerała kiedy widziałam te dwie wiedźmy z uśmieszkami po ich bokach. Jak można się przyjaźnić z taką żmiją jak Patricia. Pomyślałam sobie.
Już przechodzili obok nas. Nagle robiło mi się bardzo gorąco. A dlaczego ? Sama nie wiem jaka była tego przyczyna. Z moich rozmyśleń wyrwał mnie pisk Kami.
- Boże !!! To 1D !!! Nie wierze własnym oczą!!! - wstała i pobiegła aby ich poprzytulać
- Weź się odsuń od nich idiotko- zaczęła odciągać Patricia Kamię od Nialla
- Oh Particia daj spokoj !! My bardzo lubimy naszych fanów, a szczególnie tych bardzo ładnych- no nie wierze Niall Horan właśnie puścił oczko do Kami!!! I czy on ? Nie nie może być! On ją pocałował w policzek !! Mamo !! O nie ! za chwilę zacznie piszczeć. Podbiegłam do niej
- Tylko Kami proszę cię, nie mdlej mi teraz !! Oddychaj głęboko. Wdech i wydech- przyjaciółka zaleciła się do moich rad- No juz wszystko dobrze ?
-Tak, tylko jestem taka szczęśliwa, że mogłam ich poznać- pokazała ręką na chłopaków- a tak wogóle to jestem Kamila. Dla przyjacół Kami
- Hey Kami - powiedzieli wszyscy jednym głosem i zaczeliśmy się śmiać
- Dobra idiotki odsuncie się od nich- rozkazała nam Patricia
- Patricia uspokój sie, to są bardzo miłe dziewczyny- w naszą obronę odezwał sie Liam. Miłe to było z jego strony.
- Hahahahahahahahah- wszyscy wybuchli śmiechem za wyjątkiem dwóch wiedźm.
- O co wam chodzi ? -odezwala sie blondynka
- Tylko nie mów angelika, że nie widzialaś ani razu miny od Patrici?- odezwał się Zayn.
-Nie
- Żałuj- Odezwał sie Loczek
- Boże ale z was chłopcy przyjaciele!? Naprawde!!- oburzała się brunetka
- Oh daj spokój kobieto, tylko się wygłupiamy- odezwał się pocieszycielski Liam. Jak zawsze gotów do ratunku. Pomyślałam.
- Chłopcy to może chodźmy juz na salę? Za chwile powinien się konkurs zacząć- wiedźma robiła słodkie oczka.
- Wszyscy uczniowie biorący udział w konkursie są proszeni o zebranie się w klasie numer 6, a jury proszę o przyjście na salę gimnastyczną- usłyszeliśmy głos dyrektora szkoły
- Lepiej już idź, bo dyro znów się będzie wydzierał- przekonała mnie przyjaciółka
- Też bierzesz udział? - pierwszy raz odezwał się Louis
Pokiwałam głowa na potwierdzenie.
- Ale i tak nie ma ze mną szans- zaśmiała się Patricia
- Spokojnie, już nasza w tym głowa żeby wygrał najlepszy - powiedział Horan robiąc swoje słodkie oczka...
Tak bardzo mi się ten czas dłużył. Byłam prawie ostatnia a Paricia była pierwsza. Muszę przyznać ze chodź zawsze się z niej nabijałam, że śpiewa jak żaba to głos ma naprawdę dobry.
- Teraz numer 29 jest proszony...- rozpoznałam głos Liama.
O nie teraz ja... O mój boże, o mój boże.. jak zwykle zaczęłam panikować... Ale raz się żyje, wyjdę tam i zaśpiewam, większą ofiarą losu i tak nie będę....
- Lepiej już idź, bo dyro znów się będzie wydzierał- przekonała mnie przyjaciółka
- Też bierzesz udział? - pierwszy raz odezwał się Louis
Pokiwałam głowa na potwierdzenie.
- Ale i tak nie ma ze mną szans- zaśmiała się Patricia
- Spokojnie, już nasza w tym głowa żeby wygrał najlepszy - powiedział Horan robiąc swoje słodkie oczka...
Tak bardzo mi się ten czas dłużył. Byłam prawie ostatnia a Paricia była pierwsza. Muszę przyznać ze chodź zawsze się z niej nabijałam, że śpiewa jak żaba to głos ma naprawdę dobry.
- Teraz numer 29 jest proszony...- rozpoznałam głos Liama.
O nie teraz ja... O mój boże, o mój boże.. jak zwykle zaczęłam panikować... Ale raz się żyje, wyjdę tam i zaśpiewam, większą ofiarą losu i tak nie będę....