Weszłam na scenę. Popatrzyłam po sali. Wszystkie oczy były zwrócone w moja stronę. Jego też. Moje serce nagle szybciej zaczęło być kiedy nasze oczy się spotkały.
Usłyszałam melodię, a słowa same zaczęły wypływać z moich ust.
Baby I, I wanna know,
What you think when you’re alone,
Is it me? Yeah, are you thinking of me?
Yeah, oh,
We’ve been friends now for a while,
Wanna know, that when you smile,
Is it me? Yeah, are you thinking of me?
Yeah, oh, Oh
Girl, what would you do,
Would you wanna stay?
If I were to say…
I wanna be last, yeah,
Baby let me be your,
Let me be your last first kiss,
I wanna be first, yeah
Wanna be the first to take it all the way like this,
And if you only knew,
I wanna be last, yeah,
Baby let me be your last,
Your last first kiss
Baby tell me what to change,
I’m afraid you’ll run away,
If I tell you, what I’ve wanted to tell you, yeah…
W tym momencie chciałam zakończyć moje przedstawienie. Spuściłam głowę i chciałam już zejść ze sceny, lecz koś do mnie podszedł i złapał mnie za rękę. Bez wahania podniosłam głowę i moje oczy ujrzały te uśmiechające się niebieskie oczy. Chłopak zaczął śpiewać...
Maybe I just gotta wait,
Maybe this is a mistake,
I’m a fool yeah,
Baby I’m just a fool yeah
Oh, oh
Girl, what would you do,
Would you wanna stay?
If I were to say…
Boże nie wierze. Louis Tomlinson stoi obok mnie trzymiąc mnie za rękę. Nie to nie dzieje się na prawdę. Chłopak puścił moją rękę. Postanowiłam się do niego przyłączyć i zaczęliśmy razem śpiewać...
I wanna be last, yeah,
Baby let me be your,
Let me be your last first kiss,
I wanna be first, yeah
Wanna be the first to take it all the way like this,
And if you only knew,
I wanna be last, yeah,
Baby let me be your last,
Your last first kiss
(Your last first kiss)
Your last first kiss
(Your last first kiss)
Girl what would you do?
Would you wanna stay?
If I were to say,
Your last first kiss!
I wanna be last, yeah,
Baby let me be your,
Let me be your last first kiss,
I wanna be first, yeah
Wanna be the first to take it all the way like this,
And if you only knew,
I wanna be last, yeah,
Baby let me be your last,
Your last first kiss
I wanna be last, yeah,
Baby let me be your last,
Your last first kiss
Ooh
I wanna be last, yeah,
Baby let me be your last,
Your last first kiss
***PERSPEKTYWA LOUIS'A***
Boże czy ktoś tu będzie miał jakiś talent !! Nie mówię bo Patricia bardzo ładnie zawsze śpiewała, ale jakoś sam nie wiem. Nie ma tego czegoś.
Za chwilę będzie śpiewała dziewczyna o której mówiła Pata. Ciekawe czy na prawdę nie ma talentu jak mówiła. O jest. Nareszcie wychodzi. Muszę przyznać że Emilia to bardzo ładna dziewczyna. Ma poczucie humoru. Widać że nie przejmuje się za bardzo swoim wyglądem. Jest dziewczyna o której każdy facet mógłby pomarzyć "Tak a szczególnie ty Lou", jak zawsze moje drugie ja musi cos powiedzieć. Jakoś trochę jest zestresowana.
Emi stanęła i popatrzała na wszystkich, ale gdy nasze oczy się spotkały dziewczyna się speszyła a ja nie wiedziałem co się ze mną dzieje. W jednej chwili zrobiło mi się gorąco na moje dłonie były całe mokre.
- Wszystko dobrze, Lou? - zapytał zmartwiony Harry
- Tak jasne dzięki- uśmiechnąłem się lekko do niego. Ale on zrobił taką minę, że chyba mi nie uwierzył. No tak w końcu przyjaciele się znają na wylot. Tak samo było z nami.
Usłyszałem muzykę i dziewczyna zaczęła śpiewać. Zahipnotyzowała mnie. Ona ma głos jak anioł. Sam nie wiem kiedy znalazłem się obok niej na scenie trzymając ją za rękę, patrząc jej w oczy i śpiewając razem z nią moja ulubioną piosenkę. Muszę przyznać, że na początku była spięta ale później w jej oczach widziałem radość z tego co robi. Czułem że kocha śpiewać.
Piosenka się skończyła. Już chciałem jej coś powiedzieć, ale ona uciekła z sceny prosto w ramiona swojej przyjaciółki. Ja dalej stałem jak ciołek i się szczerzyłem sam do siebie. Przywołał mnie głos Liama.
- Lou, mógłbyś tu przyjść- poszedłem do chłopaków - Chłopie co to miało być !!! - no tak czułem, że to nie był dobry pomysł aby śpiewać z Emi
- To nie moja wina- próbowałem się obronić
- Przez ciebie Emilia będzie miała nadzieję, że może wygrać..- Zayn próbował być spokojny
- Przecież wiesz, że mamy umowę z wytwórnia- oczywiście Liam ma zawsze głowę na swoim miejscu
- Cholera, ale ze mnie imbecyl, mogłem się powstrzymać a nie biec do niej- No tak człowiek mądry po sprawie
- Miejmy nadzieje że Paul nie utnie ci za to głowy- zaśmiał się Niall...
To już jest 8 rozdział, a pod poprzednimi ani jednego komentarza...
OdpowiedzUsuńJeśli to nie nie zmieni nie będę dodawała nowych rozdziałów...
Chciałabym też podziękować tym którzy czytają mojego bloga <3